Craig Steven Wright to Satoshi Nakamoto, założyciel Bitcoina, ale nie sam

Craig Steven Wright wcieli się w Satoshiego Nakamoto. Ale to tylko połowa historii. Oto pełna treść.

Craig Steven Wright twierdzi, że jest Satoshim Nakamoto, założycielem Bitcoina i być może nie kłamie. Australijski informatyk zapewne mówi prawdę. Po prostu nie mówi całej prawdy.

Satoshi Nakamoto to najprawdopodobniej pseudonim grupy, a nie pojedynczej osoby. Ponieważ stworzenie kryptowaluty Bitcoin wymagało elitarnego poziomu kryptografii i wiedzy komputerowej, z którą nie spotyka się na co dzień.

Z tą grupą prawdopodobnie powiązany był Craig David Wright. Jednak wielu ekspertów uważa, że ​​brakuje mu kompetencji umysłowych, aby być prawdziwym Satoshim Nakamoto.

W tym poście przyjrzymy się dostępnym danym i poddamy się zdrowej dawce spekulacji na temat początków Bitcoina.

Legenda Satoshiego Nakamoto

Dla użytkowników Bitcoin i entuzjastów komputerów na całym świecie nazwisko Satoshi Nakamoto jest tak legendarne, jak to tylko możliwe. Pełna blasku, tajemnicy, siły przebicia, przebiegłości i tajemnicy.

Kiedy więc dr Craig Steven Wright w 2015 roku twierdził, że jest Satoshim Nakamoto, eksperci od kryptowalut nazwali go oszustem. Ponieważ wydawało się, że nie posiada tych dziewiczych cech przypisywanych legendzie.

Bitcoin był odważnym przedsięwzięciem, nawet biorąc pod uwagę jego powiązania z internetowym półświatkiem. Sprytny sposób na ostateczne przesunięcie dolarów bez zgody i wiedzy Big Brother.

Wypuszczenie Bitcoina oznaczało rzucenie wyzwania obecnym władzom. Powstrzymać kradzież funduszy publicznych poprzez inflację pieniądza fiducjarnego. Uruchomienie Bitcoina było atakiem na zachodni kapitalizm i inflacyjną bankowość centralną.

Kryptowaluta jest zaprojektowana przeciwko inflacji, co czyni ją atrakcyjną jako nośnik wartości. Jednak jego największą cechą pozostaje pomysłowość włożona w jego rozwój. I to właśnie ta pomysłowość stanowi podstawę dziedzictwa Satoshiego Nakamoto.

Sprawa Craiga Wrighta

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy Wired i Gizmodo otrzymały dokumenty sugerujące, że australijskim przedsiębiorcą może być Satoshi Nakamoto. Zbadali raporty i opublikowali swoje ustalenia w tym miejscu oraz w tym miejscu, co wywołało wówczas wiele sceptycyzmu.

Następnie Sam Craig Wright również oświadczył, że jest potężnym Satoshim. Z biegiem czasu pojawiło się wiele wydarzeń potwierdzających jego twierdzenie. Zmiany te obejmują zeznania innych programistów i sprawę sądową.

Tutaj są:

  • Gavin Andresen – Był byłym głównym naukowcem organizacji Bitcoin, człowiekiem, któremu Satoshi przekazał wszystko. W przeszłości komunikował się z nim najczęściej i powinien rozpoznawać Satoshiego lepiej niż inni.

    He opublikowane w maju 2016 r że wierzył, że Craig Wright to Satoshi Nakamoto po tym, jak prywatnie podpisał dla niego wiadomość. On także został schwytany wideo potwierdzające Craiga w roli Satoshiego. To zwróciło resztę społeczności przeciwko niemu, odbierając mu dostęp do zatwierdzania Bitcoin Core w GitHub. On także zrobił kolejny post w listopadzie 2016 r gdzie żałował, że kiedykolwiek brał udział w tym całym bałaganie.

  • Jon Matonis – Jest zwolennikiem cyfrowej waluty i Bitcoina, który na początku miał kontakt z Satoshim Nakamoto. On opublikował ten post w maju 2016 r stwierdzając, że wierzy, że Craig Steven Wright to Nakamoto.

  • Kevina Healeya – Pochodzący ze społeczności Ethereum Kevin Healey również wyraził swoją wiarę w Craiga Wrighta jako Satoshiego i niedawno wydany ten film na YouTube do mieszanych reakcji.

  • Sprawa sądowa – W lutym 2018 r Ira Kleiman złożył sprawę sądową przeciwko Craigowi Wrightowi i w imieniu jego zmarłego brata Dave'a Kleimana. Oskarżył Wrighta o oszukiwanie swojego brata, który był jego wspólnikiem w W&K Info Defense Research, LLC.

    Obaj mężczyźni rzekomo wykorzystywali tę firmę do badań i tworzenia Bitcoina, a także do wydobywania waluty. W rezultacie ponad 1.1 miliona Bitcoinów rzekomo znajdowało się w funduszu powierniczym Craiga Wrighta. Kleiman pozywa Wrighta o połowę, która rzekomo należy do jego brata Dave’a. Możesz czytaj więcej tutaj.

Sprawa przeciwko Craigowi Wrightowi

Eksperci społeczności kryptograficznej są wkurzeni twierdzeniami Craiga Wrighta, a nawet jego ostatnimi działaniami, przez co wielu nazywa go oszustem i zamiata pod dywan.

Jest ku temu dobry powód, biorąc pod uwagę, że są to doświadczeni programiści o ponadprzeciętnej inteligencji. Konieczne jest zatem uwzględnienie ich poglądów i przeanalizowanie tej kwestii z ich punktu widzenia.

Oto główne argumenty przeciwko Craigowi Wrightowi:

  • Kryptografia oparta na tożsamości - Szyfrowanie asymetryczne to niesamowita koncepcja, nawet jeśli większość użytkowników Bitcoina nie wie, co to jest. Szyfrowanie asymetryczne to proces szyfrowania i deszyfrowania wiadomości lub dokumentu za pomocą dwóch różnych zestawów kluczy. Ma to wiele zalet, ponieważ jeden klucz jest publiczny, a drugi pozostaje prywatny.

    Jeśli zaszyfrujesz lub podpiszesz wiadomość kluczem publicznym, który wszyscy znają, to tylko osoba posiadająca klucz prywatny będzie mogła ją odszyfrować. Przynajmniej teoretycznie. Podobnie, jeśli możesz odszyfrować wiadomość za pomocą klucza publicznego, wówczas mogła zostać zaszyfrowana tylko przez posiadacza klucza prywatnego.

    Satoshi Nakamoto ma znany klucz publiczny GnuPG, a Craig Wright twierdzi, że ma klucz prywatny. Odmówił jednak podpisania ani jednej wiadomości tym kluczem prywatnym, więc społeczność Bitcoin może zweryfikować, czy naprawdę jest on Satoshi Nakamoto. Wzbudziło to wiele podejrzeń, ponieważ jest sprzeczne z zasadami kryptografia oparta na tożsamości, podstawa sukcesu Bitcoina.

  • Blok Genezy – Craig Wright podobno udowodnił kilku osobom, że jest właścicielem klucza prywatnego powiązanego z blokiem nr 1 Bitcoina, który został użyty w pierwszej w historii transakcji na blockchain,. Eksperci branżowi przypominają nam jednak, że blok nr 1 nie jest pierwszym blokiem w łańcuchu. Zamiast tego, zgodnie z filozofią kodowania C, łańcuch zaczyna się od bloku nr 0, który został zakodowany ręcznie przez prawdziwego Satoshiego Nakamoto.

    Blok Bitcoina nr 0 został wydobyty w styczniu 2009 roku i wygenerował podstawową nagrodę w wysokości 50 BTC ten adres. Chociaż pierwotnych 50 BTC nigdy nie można było wydać, na przestrzeni lat na adres przybyło ponad 18 BTC, które można wydać.

    Argument jest następujący: zakładając, że przy Bitcoinie było wielu współpracowników, prawdziwy i genialny Satoshi Nakamoto musiał zakodować ten blok Genesis i w równym stopniu zachować adres płatności. Zatem wszystko, co Craig Wright musi zrobić, to przenieść część tych nowych 18 BTC, aby się wykazać. Alternatywnie mógłby po prostu podpisać wiadomość kluczem prywatnym dla tego adresu.

  • Licencja MIT i najnowsze zagrożenia – Satoshi Nakamoto wypuścił Bitcoin pod licencję MIT, która przyznaje każdemu użytkownikowi bezpłatne pozwolenie na robienie z oprogramowaniem, co mu się podoba, pod warunkiem, że do wszystkich jego kopii dołączona będzie informacja o prawach autorskich.

    Tak więc, kiedy prawnicy Craiga Wrighta zaczęli groźne strony internetowe który był gospodarzem białej księgi Bitcoina dotyczącej naruszenia praw autorskich w styczniu 2021 r., wielu uważało, że albo żartuje, albo po prostu jest na haju. Więc, zainteresowane strony próbowały go wyzwać udostępniając również dokument PDF.

  • Baza 58 – zapytał kiedyś Craig Wright to głupie pytanie że powinien był znać odpowiedź, gdyby kodował Bitcoin. Ponieważ Satoshi wynalazł Base58, modyfikując Base64, aby usunąć podobnie wyglądające litery, takie jak 0, O, I, l, + i /.

  • The Second Coming – Satoshi Nakamoto chętnie zrezygnował z kontroli nad Bitcoinem, w tym z kodowania i zarządzania społecznością. Więc po co wracać teraz? O co chodzi z blockchainem BitcoinSV i próbą nakłonienia wszystkich do przejścia na niego?

Czy Craig Wright Satoshi Nakamoto?

Powinieneś już powoli zdawać sobie sprawę z słuszności argumentów obu obozów. Craig Steven Wright z pewnością musi być Satoshim Nakamoto, ale też nim nie jest. Z pewnością był to facet, który komunikował się za pośrednictwem poczty elektronicznej, ale wygląda na to, że nie zakodował Bitcoina.

Stwarza to poważny przypadek dysonansu poznawczego, który rozdziera świat kryptowalut.

Rozwiązanie jest proste. Nie ma jednego Satoshiego Nakamoto. Jest raczej wielu Satoshi Nakamoto. Projekt Bitcoin rozpoczął się jako współpraca pomiędzy maniakami komputerów i kryptowalut. A Craig Wright był prawdopodobnie jednym z nich. Prawdopodobnie to on zajmował się większością komunikacji pod pseudonimem.

Zatem Craig Wright jest Satoshim, ponieważ był jego częścią. Ale nie jest on jedynym Satoshim.

Kim więc są ci inni maniacy?

Inne potencjalne Satoshi

Craig Wright powiedział, że był „główną częścią tego wszystkiego”. Kim więc jest reszta? Pierwszy w kolejce jest Hal Finney, potem Dave Kleiman. Obydwaj mężczyźni poruszali się na wózkach inwalidzkich. Kleiman zmarł w 2013 r., a Finney w 2014 r. Rok później Craig znalazł się w centrum uwagi.

  1. Hal Finney – Termin kryptowaluta ma swoje korzenie w kryptografii, a Hal Finney był czołowym ekspertem w dziedzinie kryptografii. Był drugim pracownikiem PGP Corporation, po Philu Zimmermanie, pierwotnym autorze PGP (Pretty Good Privacy).

    Finney opracował także koncepcję dowodu pracy wielokrotnego użytku, opartą na Hashcash. Była to najbliższa technologia tokena cyfrowego przed Bitcoinem, który również opiera się na Hashcash. Główną różnicą było to, że Bitcoin korzystał z rozproszonej sieci P2P, aby zapobiec podwójnym wydatkom.

    Poza tym Hal Finney miał także sąsiada, Doriana Satoshi Nakamoto. Możesz sobie wyobrazić. Był drugą znaną osobą, po Satoshi, która korzystała z oprogramowania Bitcoin, a także odbiorcą pierwszej w historii transakcji Bitcoin. Znowu od Satoshiego Nakamoto.

  2. Dave'a Cleimana – Był genialnym ekspertem w dziedzinie informatyki śledczej i niesamowitym programistą. Dave'a Cleimana w wieku 20 lat został wybrany żołnierzem roku armii amerykańskiej, a po ukończeniu służby w wojsku pracował w biurze szeryfa hrabstwa Palm Beach.

    Niestety uległ wypadkowi motocyklowemu i od tego czasu porusza się na wózku inwalidzkim. Mimo to Kleiman piął się po szczeblach kariery, a nawet osiągnął stopień detektywa. Następnie rozpoczął pracę w firmie Securit-e-doc, gdzie opracował narzędzie szyfrujące, które znalazło zastosowanie w NASA, urzędzie marszałkowskim Stanów Zjednoczonych i Departamencie Skarbu.

    Dave Kleiman zmarł jednak w tajemniczych okolicznościach. Bez pieniędzy, z wysokim poziomem alkoholu we krwi, śladami narkotyków, niedawną dziurą po kuli w materacu i w pełni naładowaną bronią na miejscu zdarzenia. On i Craig Wright byli podobno również zaangażowani w tworzenie oprogramowania hazardowego.

    Ira Kleiman, brat Dave'a, zeznał w sądzie że Dave zwierzył mu się podczas kolacji z okazji Święta Dziękczynienia w 2009 roku, że pracuje nad cyfrowym pieniądzem, który byłby „większy niż Facebook” i dodatkowo narysował jego symbol, którym jest obecny symbol Bitcoina. Te same dokumenty sądowe cytują również Wrighta w e-mailu do ojca Kleimana, że ​​„Twój syn Dave i ja jesteśmy dwiema z trzech kluczowych osób stojących za Bitcoinem”.

Wniosek

Kończąc ten artykuł, powinno być jasne, że legenda Satoshiego Nakamoto wykracza poza możliwości pojedynczego człowieka. Ale fakty są po to, abyś mógł podjąć decyzję.

Jeśli chodzi o mnie, jeśli Craig Wright twierdzi, że tylko on jest Satoshim Nakamoto, to najprawdopodobniej kłamie. Jeśli natomiast twierdzi, że jest „Satoshi Nakamoto”, to prawdopodobnie mówi prawdę, ponieważ Satoshi Nakamoto jest wielu.

Nnamdi Okeke

Nnamdi Okeke

Nnamdi Okeke jest entuzjastą komputerów i uwielbia czytać różnorodne książki. Preferuje Linuksa zamiast Windowsa/Maca i korzysta z niego
Ubuntu od jego początków. Można go złapać na Twitterze za pośrednictwem bongotrax

Artykuły: 299

Otrzymuj materiały techniczne

Trendy technologiczne, trendy w start-upach, recenzje, dochody online, narzędzia internetowe i marketing raz lub dwa razy w miesiącu